wtorek, 7 sierpnia 2012

65. wróciłaam..niestety cięższa

mam nadzieję, że o mnie nie zapomniałyście :)
ogólnie tak podsumując wyjazd to było fajnie, ale niestety skończyło się z dodatkowymi kg. nie wiem dokładnie ile, bo naprawioną wagę będę miała wieczorem. akurat będę wiedziała ile spadła przez tą kuracjęz solą gorzką, co Wam pisałam przez wyjazdem, bo jutro robię. Katerina się udało to może i ja dam radę ;]
miałam akurat z balkonu widok na stadion w Poznaniu, a obok galerię w której był claire's - kocham ten sklep, a w moim mieście niestety nie ma go :( także kupiłam z ciuchów tylko jedną bluzkę, bo tak to sporo kasy zostawiłam właśnie w tamtym sklepie ;D 11 różnych rzeczy, ale jedną się pochwalę. jako, że nie noszę czerwonej bransoletki, to postanowiłam nosić teraz zawsze i wszędzie ten pierścionek 'motylek' :) niech mi zawsze będzie przypomnieniem i motywacją :)
każdy ma inny gust, ale mi się bardzo podoba ;]

nudzić tam się nie nudziłam. w sobotę brat cioteczny zabrał mnie gdzieś do klubu, a w dniu mojej 18-nastki akurat jego kumpel rodził domówkę, to mnie zabrał, więc ten dzień fajnie spędziłam ;] wracałam w niedzielę, ale jeszcze zachaczyłam na dobę do stolicy.
dziś mam jeszcze 18-nastkę kumpeli, ale od jutra biorę się porządnie do roboty. jutro oczyszczanie, a pojutrze zaczynam south beach i nie ma żadnego ale. nie chcę zakończyć wakacji cięższa niż przed ich rozpoczęciem oO

idę nadrobić blogowe zaległości ;]
trzymajcie się chudziny ;**

13 komentarzy:

  1. Pierścionek podoba mi się, ładny :)
    Szkoda, że wróciłaś cięższa, ale na south beach na pewno zrzucisz tę nadwyżkę. Musisz tylko być silna.
    Dobrze, że wyjazd Ci się udał. Jestem ciekawa, jak pójdzie Ci to oczyszczanie. Jeśli ocena będzie pozytywna, to może sama spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierścionek bardzo ładny i na pewno motywujący. ;) Pozdrawiam. ;*

    OdpowiedzUsuń
  3. Ładny pierścionek:)
    Cieszę się że wyjazd był fajny.

    Ile dni nie mam okresu? Z 12-13 coś takiego.

    Trzymaj się
    Chudnij:**

    OdpowiedzUsuń
  4. w polsce kupiłam sól gorzką i zrobię to oczyszczanie w sobotę. fajnie masz, że byłaś w poznaniu, to moje drugie ulubione miasto :) od jutra do roboty!

    OdpowiedzUsuń
  5. wróciłam, bo tutaj żyjemy i mieszkamy z lubym, i próbujemy sobie jakoś ułożyć życie. wolę takie mieszkanie razem i pod górkę niż mieszkanie 2000km od siebie... łatwo nie jest, ale cały czas walczymy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam nadzieję, że dobrze się bawiłaś :) Nawet ładny ten pierścionek, też kocham Claries <3

    OdpowiedzUsuń
  7. szybko zrzucisz te kg, nie przejmuj się ;) ja mam taką bransoletkę 'motywującą', fajna rzecz - naprawdę działa ;))

    OdpowiedzUsuń
  8. Hej :)
    Super blog :)

    Zapraszam do siebie :
    http://pro-ana-swiat.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. piękny motylek, uwielbiam takie błyskotki.
    może aż tak dużo nie przytyłaś, a na pewno zrzucisz to jeszcze szybciej :) powodzenia <3

    OdpowiedzUsuń
  10. jesli przytylas przy wyjezdzie to szybko zrzucisz ! Moze 3 dni na sokach ?? Albo jakies oczyszczanie ? sliczny pierscionek !! Tez musze zorganizowac sobie cos co mi o tym bd przypominalo mam w uszach motylki ale ich nie widzie ;)
    ...GzD..xoxo

    OdpowiedzUsuń
  11. Może mnie jakoś ten konkretny pierścionek nie podoba się szałowo, ale ogólnie bardzo dobry pomysł. Może ja też w podobny zainwestuję :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja nosiłam zawsze czerwony sznureczek, ale po zakończeniu głodówek rozerwałam go, ale nie na długo bo w końcu znów wróciłam. :) W sumie pierścionek motylek chyba lepszy. ;D Trzymaj się motylku.^^

    barbie--xoxo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń